Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MFJ
Magister
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądże znowu
|
Wysłany: Pią 15:37, 07 Wrz 2007 Temat postu: zielnik - sprawy różne z nim związane |
|
|
dziś dokonałam odkrycia, które ułatwiło mi przyklejanie. (jestem na etapie przyklejania rośln)
klej w aerozolu. przyklejenie rosliny zajmuje kilka sekund i nie trzeba się babrać w kleju. psika się roślinę, kładzie na kartce, lekko przyklepuje i gotowe.
Klej można kupić w sklepie z art plastycznymi między stacją ursynów a stokłosy. ul. KEN
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Blondie
Inżynier
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 99
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: Pią 17:40, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Ja stosowałem wikol i polecam.. jesli ktoś lubi klej
Biały, po wyschnięciu przeźroczysty, nie brudzi ale troche czasu to zajmuje.. a w aerozolu jak nie trafisz w roślinke ( bo w paprotkę cięzko- zawsze coś poleci bokiem) to sprzatanie kleju po pokoju
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
andrzej
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Pią 18:36, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
ja jeszcze nie mam... chetnie kupie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
fidzio
Magister
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Pionki/Warszawa Grochów
|
Wysłany: Pią 18:39, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Ja tam używałem taśmy klejącej nie wiem czy wzbudzi to zachwyt u sprawdzających, ale na pewno było szybką i w miare dobrą metodą mocowania naszych "ziół". Dodatkowo jak coś nie miało ochoty trzymać się taśmą to rewelacją jest klej z pistoletu. Tak na marginesie dodam że chyba nie trzymałem się zaleceń co do proporcji roślin zielnych do drzew itp. wyszło mi 11 skrzypo/paproto/mchow/porostow 39 drzew/krzewow a reszta to rosliny zielne
pozdrawiam
GF
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MFJ
Magister
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądże znowu
|
Wysłany: Pią 22:03, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
nad gazetą się psika
z wikolem za dużo babrania (kleiłam na poczatku)
ja mam chyba wszystkiego za mało, ale trudno
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasanka
Student
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z miejsca pod płucami
|
Wysłany: Sob 15:57, 08 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
zgadzam sie z ta tasma:)tez jestem pasjonatka tasmy klejacej i mam wszystkiego za malo narazie,no coz zyje sie tylko raz...w koncu zginac z rak doktora czy profesora to marzenie kazdego studenta...jeszcze cos na koniec,cos w rodzaju pocieszenia...jak patrze na swoj zielnik to zal mi siebie...gorszego chyba nie bedzie,wiec jezeli ja pprzezyje to przezyja wszyscy;)pozdrawiam:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rabbe
Inżynier
Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 93
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Płońsk
|
Wysłany: Sob 22:18, 08 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
ufff.... nie tylko ja będę miał wybrakowany zielnik. Na was zawsze można liczyć
U mnie przeważają zielne drzewek to mam 25 paprotek az 3 mszaków rekordowa ilośc 2 x 2, i 4 porosty
Prawda, że szaleństwo
Mam nadzieje, że uda mi się udobruchać wielką radę mędrców większą ilością zielnych ...
obym trafi do Mirelki
Ave !!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MFJ
Magister
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądże znowu
|
Wysłany: Sob 23:03, 08 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
wracam sobie niedawno z przystanku autobusowego do domu, patrze a tam paprotka u kogos za płotem. wsadzilam rękę przez płot, urwawłam paprotkę i mam już kolejną dobrze że jakis pies nie odgryzł mi ręki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Clr.
Inżynier
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 93
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 10:16, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Maria napisał: | wracam sobie niedawno z przystanku autobusowego do domu, patrze a tam paprotka u kogos za płotem. wsadzilam rękę przez płot, urwawłam paprotkę i mam już kolejną dobrze że jakis pies nie odgryzł mi ręki... |
Urzekła mnie Twoja historia ......
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nie_jaraj_sie
Student
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:18, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Maria napisał: | wracam sobie niedawno z przystanku autobusowego do domu, patrze a tam paprotka u kogos za płotem. wsadzilam rękę przez płot, urwawłam paprotkę i mam już kolejną dobrze że jakis pies nie odgryzł mi ręki... |
nie jaraj sie... a jak to była zaczarowana paproć i teraz spadła na ciebie klatwa i przez to niezaliczysz sesji?? pomyślałaś o tym? ja bym oddał, albo nie wiem może spal cały zielnik i zrób nowy bo nie wiem czy klatwą juz cały teraz nie jest objety, bo kazdy na lesnym wie, że kradzione rośliny w zielniku to pech na sesji i wogóle;/ a wiesz akie stare mądre prawdy to lepiej uważac i nie sprawdzać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
andrzej
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Nie 20:40, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
o kurde co za szczęście, że ja nie zrobiłem zielnika jaki fart...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MFJ
Magister
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądże znowu
|
Wysłany: Nie 21:11, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
dziękuję za ciepłe słowa i pozdrawiam serdecznie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KOZIOŁ
Inżynier
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełku
|
Wysłany: Nie 21:22, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Andrzej nie jestes sam...ja też nie mam zielnika...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
m.
Student
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:10, 10 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
ZIELNIK...!!! ZIELNIK...!!! i już po zielniku kolejny termin zielnika ma być 21 września (czyli piątek), ta informacja nie jest oficjalna po prostu Obidziński z Matyjewską o tym przy mnie rozmawiali, na zaliczeniu.
Perfidne było to jak Obidziński kazał kilku osobom, przyjść z zielnikiem na kolejny termin. Bez sensu uwalał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maruda
Magister
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 242
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z miejsca podłączonego do neta ;)
|
Wysłany: Wto 17:37, 11 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Poraz kolejny czytam, że coś jeste bez sensu.
Uściślam - nie coś a ktoś. Kto?? Oczywiście ten co oblewa biednego studenta. A studenci są tacy biedni, takie male biedne żuczki... Może jednak Obi miał rację?? Coś mogło nie grać... ale to zawsze ten paskudny doktor winien...
No ale co innego dyskryminujący płeć żeńską pewien pan z wąsem i w okularach...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |